Tak przeglądam oferty tegorocznych propozycji wyjazdów na wakacje, różnych biur podróży i stwierdzam, bez odkrywczego tonu, że z roku na rok jest drożej. Kierunki wyjazdów się kurczą, wiele z corocznie obleganych hitów odpadło, bo stało się miejscami o zbyt dużym ryzyku zamachów, więc reszta tylko na tym zyskała. Portugalia jest dosyć droga, podobnie jak nieco mniej popularna Francja. Włochy chyba od zawsze się ceniły, ale ich ceny mogą nas zaskoczyć, więc albo worek złota ze sobą trzeba mieć, albo podróżowanie w stylu studenckim pozostaje. Taniej wychodzi Hiszpania i Grecja, ale w moim przypadku mało już tam zostało do zwiedzania. Więc gdzie się wybrać w tym roku na wakacje? Do Radomia? ;))

wakacje

Zapisz

Reklamy